Aion mógłby być największym arcydziełem koreańskiej kuźni software NCsoft – gra, która opanowała już całkowicie rynek azjatycki, posiada wszystko czego potrzebuje najlepsza gra MMORPG. Charaktery, które można tworzyć indywidulanie bez typowych „szufladek rasowych”, zapierający dech w piersiach świat gry, w którym walki PvP i PvE mieszają się w wielkim PvEvP, system walki z dynamicznymi walkami powietrznymi jakiego świat jeszcze nie widział – to trzy najważniejsze punkty. To, co na pierwszy rzut oka wygląda na typowy, lecz graficznie podszlifowany „Asia Grinder” („CryEngine” z „Far Cry” i swoich następców jest nie do przeoczenia), okazuje się być - jeśli dokładnie by się przyjrzeć – świetnie osadzoną Fantasy Trip, która – kto wie – być może wkrótce przegoni World of Warcraft.
Podróż do wnętrza ziemi – z Anielskimi Skrzydłami
Wprawdzie historia jest tu nieco prostsza niż w przypadku naszego wielkiego wzoru, jednak sam początkowy pomysł wydaje się być bardziej szalony, niż wszystko czego do tej pory doświadczyliśmy w świecie MMORPG. Dwie przeciwne sobie rasy, odwieczna nienawiść, archaiczna wojna, bogowie, półbogowie, podzielony świat, pomiędzy tym wszystkim „Abyss” zamieszkiwany przez niesłychanie złą rasę smoków... Na to nie złapie się jednak żaden zuchwały fan Fantasy. Co stanie się, jeśli to wszystko zmieszamy z przygodową literaturą początku ostatniego wieku? Począwszy od poziomu 10 Twojemu Charowi rosną skrzydła, poziom po poziomie wzbijasz się coraz wyżej w niebiosa – i nagle trafiasz na „Abyss”, który nie jest żadną nijaką szczeliną skalną, lecz pęknięciem dzielącym niebo. „Podróż do wnętrza ziemi” Jules Verne pozdrawia serdecznie, kiedy świat Atrei staje się pustą sferą rozdartą w połowie. Obie podzielone sfery leżą naprzeciw siebie, tak samo jak ich rasy: szlachetni i aroganccy Eliosi w rajskiej, dolnej połowie oraz dzielni, lecz nieczuli Asmodianie w zimnej, ciemnej, górnej połowie.
Solidne klasy, stygmaty oraz Boska Moc
Jeśli chodzi o klasy, Aion nie oferuje nic wielce rewolucyjnego – za to sporo solidnego. Klasy, które można sobie konkretnie wyobrazić. Wybierz pomiędzy Wojownikien, Zwiadowcą, Magiem oraz Kapłanem. Uzupełnij i wyspecjalizuj Twój Charakter w trakcie gry. Wojownika jako potwornego Gladiatoria lub dzielnego Templariusza. Zwiadowcę jako samotnego Ranger lub podstępnego Zabójcę. Maga jako potężnego Czarnoksiężnika lub przywołującego żywioły Spiritmaster. Oraz Kapłana jako nieodzownego Kleryka lub wszechstronnego Chanter. Dzięki nowemu systemowi stygmatów możesz wyjść poza zdefiniowane role i zdobyć umiejętności innych klas. W każdej sesji gry zbierasz dodatkowo Boską Moc, którą możesz dzielić z Twoimi sojusznikami. (Musisz dzielić! Bowiem po opuszczeniu gry, Boska Moc przepada!) Nadaje się ona świetnie do czarów oraz tworzenia szczególnych przedmiotów.
Właściwa mieszanka
Aion powstałe jako symbioza „Asia-Grinder” z bogatymi w questy zachodnimi MMOGs jest być może dokładnie tą mieszanką, na którą czekali przyjaciele tego gatunku. Jedyny w swoim rodzaju świat, dynamiczne walki z niezliczoną ilością strategicznych sztuczek oraz wysokie wymagania co do indywidualizacji Charakteru oraz przedmiotów przyprawiają o szybsze bicie serca. RandyRun towarzyszy Wam oczywiście w Waszej drodze przez Atreię. Gdziekolwiek skończy się Aion Gold – zwane Kinah, potrzebne są niezawodne Power Leveling i gotowe wysokowartościowe Konta lub też Itemy mają zostać zlevelowane: No work. Just fun. Z Randy Run.